DENOMINACION DE ORIGEN MEXILLON DE GALICIA

DENOMINACION DE ORIGEN MEXILLON DE GALICIA

RIBAMAR siempre ha mantenido como objetivo prioritario conseguir la máxima calidad y seguridad alimentaria en sus productos para satisfacer la más alta exigencia de sus clientes, protegiendo la sostenibilidad de la pesca y siendo respetuosa con el medio ambiente, exigiendo que se respeten las artes de pesca de antaño, contribuyendo así al mantenimiento y correcto funcionamiento de reproducción del pescado y marisco y no aceptando pescados y mariscos que no respeten las talla...s estipuladas según la normativa de la Unión Europea.
La Denominación de Origen Protegida (D.O.P) MEJILLÓN DE GALICIA, la cual certifica la cadena de custodia del mejillón que utilizamos en nuestros productos, garantizando que este marisco procede única y exclusivamente de bateas certificadas de las rías gallegas.

El registro de nuestros productos en la U.S. Food and Drug Administratión (FDA) de Estados Unidos, cumpliendo para ello todos los requisitos de seguridad alimentaria que exige esta administración americana, tanto en los procesos y productos, siendo referente casi exclusivo para exportar a la mayoría de los países del mundo.

Más información en ribamarconservas.com

7 Comments

    • Avatar
      may 12, 2025

Dlaczego stara antena satelitarna nie odbiera dobrze

Antena satelitarna potrafi wisieć na elewacji albo na dachu kilkanaście lat i nikt jej nie tyka, dopóki coś się nie zepsuje. Obraz leci, więc po co cokolwiek ruszać i wydawać pieniądze? W naszej pracy słyszymy to pytanie kilka razy w tygodniu, najczęściej od ludzi z domów pod stolicą, którzy montowali zestaw jeszcze przy starszych dekoderach. Odpowiedź rzadko brzmi po prostu "tak" albo "nie". Zacznijmy więc od rzeczy, którą trudno dostrzec z poziomu kanapy: to, że antena coś łapie, nie znaczy jeszcze, że łapie dobrze.

Stary talerz łapie, ale czy łapie dobrze?

Najlepiej widać to przy gorszej pogodzie. Leje deszcz albo sypie mokrym śniegiem i nagle obraz zastyga, rozpada się na kwadraty, a po chwili wyskakuje napis o braku sygnału. Po kilku minutach wszystko wraca. Gdy świeci słońce, obraz jest bez zarzutu, więc łatwo zrzucić winę na chmury. Tymczasem powód bywa inny. Telewizja z satelity zrobiła się przez lata bardziej wymagająca. Sposób kodowania kanałów przeszedł na nowszy standard, a dzisiejsze programy, zwłaszcza w wysokiej rozdzielczości i w 4K, pakowane są mocniejszą kompresją (spotkacie skróty H.265 czy HEVC). Stary materiał znosił drobne błędy odbioru i obraz najwyżej raz mrugnął. Nowy przy słabszym sygnale po prostu zamarza.

W dekoderze widać to jako spadek paska opisanego jako jakość. W urządzeniach Polsat Box obok niego pojawia się jeszcze liczba podpisana skrótem MER, czyli zwykła miara tego, jak czysty jest sygnał, podawana w decybelach (dB). Im wyżej, tym lepiej. Dla małej anteny 70 cm dolna granica to mniej więcej 12 dB, co odpowiada około 50 procentom na pasku jakości. Większy talerz, 80 albo 90 cm, pozwala dobić do 15-16 dB, a to już zapas, przy którym deszcz nie wyłącza meczu. Gdy liczba spada w okolice 11 dB, przerwy w odbiorze są tylko kwestią czasu.

Najczęściej winny nie jest talerz, tylko konwerter

Zanim ktokolwiek zdejmie z muru starą czaszę i weźmie się za montaż anteny satelitarnej, warto spojrzeć na niepozorny element na końcu ramienia. To konwerter, nazywany też z angielska LNB. Odbiera sygnał skupiony przez czaszę i podaje go kablem do dekodera. I to właśnie on psuje się najczęściej, a nie sama czasza. Pracuje na deszczu, mrozie i słońcu okrągły rok, więc ma ciężko. Najgroźniejsza jest woda. Kiedy obudowa pęknie albo uszczelka odpuści, wilgoć wchodzi do środka i razem z napięciem podawanym z dekodera powoli zżera elektronikę. Do tego promieniowanie słoneczne, które po latach kruszy plastik. Markowe modele, choćby Inverto czy MTI, wytrzymują przeciętnie cztery do sześciu lat, choć dawniejsze konstrukcje z lepszego tworzywa potrafiły chodzić ponad dekadę.

Po czym poznać, że to właśnie on odmawia posłuszeństwa?

  • Obraz rozsypuje się i zamiera głównie przy opadach, a po przejściu deszczu wraca do normy.
  • W głośniku słychać trzaski, a kanały z jednego transpondera znikają, podczas gdy reszta gra dalej.
  • Na ekranie miga komunikat o braku sygnału albo o zwarciu, mimo że kable siedzą na swoim miejscu.
  • Pasek jakości w menu skacze, raz 80, raz 40 procent, choć nikt nie dotykał anteny.

Czasza też się zużywa, choć wolniej

Talerz satelitarny to nie tylko kawałek metalu. Z czasem farba proszkowa, która chroni stal przed rdzą, pęka pod wpływem mrozu i gorąca. Na powierzchni pojawiają się punkty korozji, które rozprzestrzeniają się pod powłoką malarską. W miejscach gdzie stoi dużo budynków blisko siebie, anteny narażone są dodatkowo na zanieczyszczenia powietrza i kwaśne deszcze, które przyspieszają ten proces. Stalowa czasza Corab 80 cm, popularna w naszym regionie, ma zysk energetyczny 37,4 dBi przy częstotliwości 11,7 GHz i wytrzymuje wiatr do 123 km/h, ale nawet ona po 10-12 latach na dachu traci połysk i gładkość powierzchni odbijającej.

Nie bez znaczenia jest też uchwyt. Aluminium po latach koroduje w styku ze stalą, śruby rdzewieją, a samo mocowanie może się poluzować po silniejszej wichurze. Wtedy antena przestaje być sztywno zamocowana i każdy podmuch wiatru minimalnie ją przemieszcza. Różnica o ułamek stopnia w kierunku to już strata jakości. Warto raz do roku obejść budynek i sprawdzić, czy wszystkie śruby są dokręcone, a sama konstrukcja nie się nie ugina pod naciskiem dłoni.

Jak sprawdzić, czy antena jest jeszcze w formie

Pierwszą rzeczą, którą warto zrobić, to wejść w menu dekodera i sprawdzić parametry sygnału. W większości urządzeń znajdziecie tam dwa paski: siła i jakość. Siła to po prostu poziom napięcia, które dociera do tunera. Jakość to natomiast współczynnik MER. Dla programów nadawanych w standardzie DVB-S2, który używa modulacji 8PSK, bezpieczna wartość to minimum 12,5 dB. Przy bezchmurnym niebie na terenie wokół stolicy powinniście mieć między 12,8 a 13,3 dB. Jeśli wskazanie oscyluje wokół 11 dB, a przy lekkim deszczu spada poniżej 10 dB, instalacja wymaga interwencji.

Drugim krokiem jest fizyczna kontrola. Warto obejść budynek i spojrzeć na antenę z zewnątrz. Czy czasza jest płaska, bez wgnieceń? Czy na powierzchni nie ma białych plam rdzy? Czy konwerter siedzi prosto, a jego plastikowa osłona nie jest popękana? Czy kabel antenowy nie zwisa luźno, nie jest przecięty ani nie widać na nim śladów gryzoni?

Jeśli macie wątpliwości, najlepiej wezwać montera z miernikiem satelitarnym. Profesjonalne urządzenie, takie jak Deviser S30 czy Horizon HDSM, pokazuje nie tylko siłę i jakość, ale też dokładne parametry każdego transpondera. Fachowiec w ciągu kilkunastu minut oceni, czy problem leży w konwerterze, kablu, czy samym ustawieniu czaszy. Warto też poprosić go o sprawdzenie wszystkich złączy i wymianę wtyków F, jeśli są zardzewiałe.

Jakie rozmiary anteny wybrać przy wymianie

Jeśli już zdecydujecie się na nową antenę, warto rozważyć nieco większy talerz niż dotychczasowy. Antena 80 cm wystarcza do odbioru kanałów HD w normalnych warunkach pogodowych. Jeśli jednak chcecie odbierać programy w rozdzielczości 4K, które wymagają większej przepustowości danych, lepiej postawić na model 90 cm lub większy. Większa średnica to więcej zebranego sygnału, a to przekłada się na wyższy współczynnik MER i lepszą odporność na opady.

W naszym regionie, czyli w okolicach Warszawy i na przedmieściach, najczęściej ustawiamy anteny na satelity Hotbird (13°E) oraz Astra (19,2°E). Dla Hotbirda kąt elewacji wynosi około 30-31 stopni nad poziomem horyzontu, a azymut to około 177-183 stopnie od południa. Przy antenach offsetowych, które są najpowszechniejsze, czasza wygląda na ustawioną niemal pionowo, ponieważ kąt offsetu wynosi około 20-25 stopni. Różnica między ustawieniem na Hotbirda a Astrą to zaledwie 6 stopni w poziomie i około 0,5-1 stopnia w pionie, ale przy małej antenie 60 cm taka zmiana to zaledwie 3-4 cm przesunięcia czaszy.

Jaki kabel i konwerter dobrać

Przy wymianie anteny warto wziąć pod uwagę też stan okablowania. Kabel antenowy typu RG6, który jest standardem w instalacjach satelitarnych, powinien być przynajmniej podwójnie ekranowany, a najlepiej potrójnie. Kable klasy A+ zapewniają ekranowanie na poziomie powyżej 95 dB, co eliminuje zakłócenia od innych urządzeń. Kable zewnętrzne muszą być odporne na promieniowanie UV, ponieważ zwykły plastik po kilku latach na słońcu kruszy się i pęka, a wtedy wilgoć dostaje się do środka.

Jeśli chodzi o konwerter, to przy jednym dekoderze wystarczy model single, czyli jednowyjściowy. Jeśli planujecie multiroom lub nagrywanie jednego programu podczas oglądania drugiego, potrzebny będzie twin (dwuwyjściowy) albo quad (czterowyjściowy). Inverto Black Ultra to model, który od lat cieszy się uznaniem na forach satelitarnych. Ma wzmocnienie minimum 60 dB i szumy własne na poziomie 0,2 dB, co przy dobrej antenie daje solidny zapas sygnału nawet przy słabszej pogodzie. Golden Interstar to kolejna marka, którą chwalą użytkownicy za trwałość. Przy wyborze konwertera warto też zwrócić uwagę na szerokość szyjki. Standard to 40 mm, ale niektóre uchwyty antenowe przyjmują też 23 mm.

Jak samodzielnie wymienić konwerter

Wymiana konwertera to zadanie, które wielu właścicieli domów jest w stanie wykonać samodzielnie, pod warunkiem że antena jest zamontowana w miejscu łatwo dostępnym. Oto jak to zrobić krok po kroku:

  • Odłączcie dekoder od prądu. Nie wystarczy wyłączyć go pilotem, trzeba wyciągnąć wtyczkę z gniazdka.
  • Wyjdzcie na zewnątrz i odkręćcie wtyk F z konwertera. Przytrzymajcie drugim kluczem samo złącze, żeby nie obracało się wraz z kablem.
  • Odkręćcie śruby mocujące konwerter do ramienia anteny. Zazwyczaj są to dwie śruby na uchwycie zaciskowym.
  • Zdejmijcie stary konwerter i zamontujcie nowy w tej samej pozycji. Skręcenie konwertera (tzw. skos) musi być identyczne jak poprzedniego, inaczej spadnie wam jakość sygnału.
  • Przykręćcie z powrotem wtyk F, upewniając się, że jest dokręcony do oporu. Luźne złącze to jedna z najczęstszych przyczyn zakłóceń.
  • Włączcie dekoder i sprawdźcie parametry sygnału w menu. Jeśli jakość spadła, prawdopodobnie konwerter jest lekko przekręcony albo przesunięty względem czaszy.

Jeśli po wymianie konwertera sygnał nadal jest słaby, problem może leżeć w samym ustawieniu anteny. Wtedy warto wezwać fachowca z miernikiem, który precyzyjnie skoryguje azymut, elewację i skos. Samodzielne kręcenie anteną na czuja może potrwać godzinami, a fachowiec zrobi to w kwadrans.

Kiedy wymiana całej anteny jest nieunikniona

Czasami naprawa pojedynczego elementu nie wystarcza. Jeśli czasza jest mocno pordzewiała, ma wgniecenia albo jej powierzchnia straciła gładkość, żadna wymiana konwertera tego nie naprawi. Podobnie gdy uchwyt jest skorodowany i antena się kiwa na wietrze. W takich sytuacjach lepiej zainwestować w nowy zestaw: antenę, konwerter i ewentualnie nowy odcinek kabla.

Montaż nowej anteny to praca, którą warto zlecić profesjonalistom, zwłaszcza gdy antena ma iść na dach lub wysoką elewację. Fachowiec nie tylko zamontuje sprzęt w bezpieczny sposób, ale też ustawi go z dokładnością do ułamka stopnia, używając miernika satelitarnego. W okolicach stolicy usługa taka wraz z materiałami kosztuje zazwyczaj od 150 do 300 złotych, w zależności od skomplikowania montażu i użytych komponentów.

Warto pamiętać, że antena satelitarna to system, w którym każdy element ma wpływ na końcowy obraz. Stary konwerter, skruszały kabel czy pordzewiała czasza mogą przez lata działać "jakoś", ale wymiana na nowy sprzęt potrafi podnieść jakość odbioru o kilka poziomów. Zwłaszcza teraz, gdy telewizja satelitarna przeszła na standardy wymagające czystszego sygnału, oszczędność na kilkunastoletnim sprzęcie może się zemścić w najmniej oczekiwanym momencie.

Como Ribamar Conservas – productor español de conservas gourmet de pescado y marisco de Ceutí – en nuestro blog también tratamos temas de televisión digital, internet y sistemas de antenas. ¿Por qué? Porque los pronósticos meteorológicos precisos son fundamentales para planificar las capturas, garantizar la seguridad de la tripulación y mantener la alta calidad de las materias primas. Además, abordamos temas sobre la recepción de televisión polaca en España, ya que parte de nuestro equipo y clientes son de Polonia y buscan información al respecto. Todos los artículos del blog están escritos por editores experimentados que colaboran con el servicio, no por inteligencia artificial. También puedes visitarnos en nuestro perfil de Facebook. © 2026 Ribamar Conservas, C/ Río Segura 21, 30562 Ceutí, Región de Murcia, España.

Leave a Reply

* Name:
* E-mail: (Not Published)
   Website: (Site url withhttp://)
* Comment:
Type Code