Gdzie postawić antenę przy obiekcie sportowym
Przy halach z dużą ilością stali w konstrukcji nie ma sensu kombinować z anteną pod dachem, bo metal bardzo tłumi sygnał z satelity. Antenę montujemy na zewnątrz budynku, na dachu, ścianie albo na osobnym maszcie, tak jak zalecają to instrukcje montażu. Dla odbioru z Hotbirda w tej części Polski ustawiamy antenę na południe z bardzo niewielkim odchyleniem na zachód, pilnując, żeby przed nią nie stał wyższy budynek, maszt reklamowy ani rząd drzew. W praktyce przy siłowniach dobrze sprawdza się czasza o średnicy 80–90 cm, która jest standardowo sugerowana przez operatorów i sklepy ze sprzętem TV SAT. Mniejsze czasze o średnicy 60 cm mogą sobie nie poradzić przy gorszych warunkach pogodowych lub w miejscach z dużą ilością zakłóceń.
Wybór miejsca montażu to pierwszy i najważniejszy krok. Najlepiej, gdy antena znajduje się na dachu lub na ścianie południowej budynku, z wolnym widokiem na niebo. Jeśli budynek otaczają wysokie drzewa lub inne konstrukcje, trzeba rozważyć maszt antenowy lub uchwyt wysunięty daleko od ściany. Uchwyty ścienne dostępne są w długościach od 20 cm do nawet 75 cm, a maszty dachowe osiągają wysokość 100 cm i więcej. Im dalej od ściany wysuniemy antenę, tym mniejsze ryzyko, że zabudowa zasłoni sygnał. Przy montażu na ścianie warto użyć kotew rozporowych lub chemicznych, które zapewnią solidne mocowanie nawet przy silnym wietrze. Po zamontowaniu uchwytu warto uszczelnić otwory silikonem, żeby wilgoć nie dostała się do środka muru.
Jak ustawić antenę na satelitę Hotbird
Hotbird to grupa satelitów znajdujących się na pozycji 13 stopni wschodniej długości geograficznej. Dla Warszawy i okolic parametry ustawienia wyglądają następująco: kąt elewacji wynosi około 29,8 stopnia, kąt odchylenia od południa to około 10,1 stopnia, a kąt konwertera to około 6,2 stopnia. Te wartości można sprawdzić w darmowych kalkulatorach dostępnych w internecie – wystarczy wpisać nazwę miasta i wybrać satelitę. Warto pamiętać, że kierunek południowy wyznaczamy przy użyciu zwykłego kompasu, ale uwzględniamy odchylenie magnetyczne, które w Polsce wynosi kilka stopni.
Ustawianie anteny wykonujemy w trzech etapach. Najpierw montujemy uchwyt i przykręcamy do niego czaszę, nie dokręcając jeszcze śrub mocujących. Następnie ustawiamy kąt elewacji na podstawie skali znajdującej się z tyłu anteny – w przypadku Warszawy będzie to około 30 stopni. Potem obracamy czaszę w poziomie, odchylając ją od południa o około 10 stopni w kierunku zachodnim. Na końcu delikatnie kręcimy konwerterem wokół własnej osi, aż na mierniku dekodera pojawi się najwyższa jakość sygnału. Jeśli nie mamy miernika, można prosić kogoś o pomoc – jedna osoba kręci anteną, a druga obserwuje poziom sygnału na ekranie telewizora podłączonego do dekodera. Po znalezieniu najlepszego sygnału dokręcamy wszystkie śruby i sprawdzamy, czy antena trzyma się sztywno.
Jakie wybrać konwerter i przewody
Konwerter to urządzenie zamontowane na ramieniu anteny, które zbiera sygnał z satelity i przekształca go na częstotliwość zrozumiałą dla dekodera. W instalacjach zbiorczych, gdzie podłączamy wiele dekoderów, stosujemy konwerter typu quattro. Ma on cztery wyjścia, z których każde odpowiada za inną kombinację polaryzacji i pasma. Te cztery wyjścia podłączamy do wejść multiswitcha. Konwerter twin ma dwa wyjścia i sprawdzi się, gdy potrzebujemy podłączyć tylko dwa dekodery bezpośrednio do anteny. Konwerter quad ma cztery wyjścia, ale każde z nich działa niezależnie – nadaje się do czterech dekoderów podłączonych bezpośrednio, bez multiswitcha. Przy wyborze konwertera warto zwrócić uwagę na współczynnik szumów – im niższy, tym lepsza jakość sygnału. Dobre konwertery mają wartość poniżej 0,2 dB.
thanks for this blog