Kabel koncentryczny i złącza
Do połączenia konwertera z dekoderem potrzebny jest kabel koncentryczny o impedancji 75 omów. Najlepiej sprawdza się kabel z miedzianym rdzeniem i oplotem aluminiowo-miedzianym, o średnicy zewnętrznej 6–7 milimetrów. Unikajcie najtańszych kabli z cienkim oplotem — tracą sygnał na dłuższych odcinkach. Do kabla potrzebne są złącza F — nakręcane lub kompresyjne. Złącza kompresyjne są trwalsze i łatwiejsze w montażu, ale wymagają specjalnej prasy. Nakręcane wystarczą do typowej instalacji domowej. Kabel powinien być poprowadzony tak, by nie miał ostrych zgięć — każde takie zgięcie to strata sygnału.
Jak ustawić antenę na pozycję 28,2°E
To najważniejszy etap całej instalacji. Ustawienie anteny wymaga precyzji, ale nie jest tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Oto krok po kroku, jak to zrobić.
Po pierwsze, musicie znać trzy parametry: azymut (kierunek poziomy), elewację (kąt nachylenia w pionie) oraz kąt skrętu konwertera. Dla Warszawy i okolic azymut dla satelity na pozycji 28,2°E wynosi około 161–163 stopni (licząc od północy zgodnie z ruchem wskazówek zegara), elewacja to około 27–29 stopni nad horyzontem, a kąt skrętu konwertera wynosi około 7–8 stopni. Dokładne wartości możecie sprawdzić w kalkulatorach dostępnych na stronach satlex.eu lub technisat.pl — wystarczy wpisać współrzędne swojej lokalizacji.
Po drugie, potrzebujecie narzędzi: klucza nasadowego lub francuskiego do dokręcenia śrub mocujących, śrubokrętu krzyżakowego, poziomicy (choćby telefon z aplikacją), kompasu i ewentualnie miernika sygnału satelitarnego — tanie modele kosztują kilkadziesiąt złotych i znacznie ułatwiają ustawianie. Bez miernika możecie użyć wbudowanego wskaźnika siły sygnału w dekoderze, ale wymaga to osoby, która patrzy na ekran telewizora i komunikuje się przez telefon z osobą obracającą antenę.
Po trzecie, montaż. Antenę mocujecie do uchwytu ściennego lub masztu. Uchwyt musi być solidnie przymocowany — wiatr potrafi obrócić źle zamocowaną antenę. Po zamontowaniu ustawiacie elewację (nachylenie w pionie) za pomocą skali na uchwycie konwertera, a potem obracacie całą anteną w poziomie, szukając sygnału. Gdy na ekranie dekodera pojawi się pasek siły sygnału, delikatnie regulujecie azymut i elewację, aż sygnał będzie najsilniejszy. Na koniec dokręcacie wszystkie śruby — ale nie za mocno, by nie odkształcić czaszy.
Czego nie da się obejrzeć z małej anteny
Muszę być z wami szczery — z anteny 80–90 centymetrów nie odbierzecie kanałów z wiązki brytyjskiej, a więc BBC One, BBC Two, ITV (główna wersja), Channel 4 i Channel 5 nadawanych w standardowej konfiguracji. Te stacje są skierowane dla widzów na Wyspach Brytyjskich i części Europy Zachodniej. Ich sygnał jest celowo kierowany tak, by nie docierał do Europy Środkowej. Oczywiście, jak wspomniałem wcześniej, zdarzają się okresowe emisje tych kanałów w wiązce europejskiej, ale nie polegałbym na tym jako na stałym źródle.
Alternatywą dla osób, które naprawdę chcą oglądać BBC czy ITV, jest streaming internetowy — wiele brytyjskich stacji udostępnia swoje programy online, choć często wymagają one VPN z adresem IP w Wielkiej Brytanii. To temat na osobny artykuł, ale warto wiedzieć, że istnieje taka opcja.
You share really interesting news which I never read on any website. Thanks for sharing here. Albert Einstine