Alimentaria 2016

Alimentaria 2016

ALIMENTARIA 2016

Las 4.000 empresas expositoras procedentes de 78 países y los 140.000 visitantes registrados, un 32% de ellos internacionales, reflejan la potencia de este evento que consolida su liderazgo como una de las citas referentes europeas del sector y donde la innovación y la gastronomía son, asimismo, sus grandes señas de identidad.

Por eso no podia faltar a la cita Ribamar Conservas, para poder mostrar la excelencia del mar a los visitantes que se acercarón a su stand.

Alimentaria visualiza la variedad, calidad y riqueza de la industria alimentaria española a través de la gastronomía. Este año se ha vuelto a repetir la buena acogida de "The Alimentaria Experience", por cuyos showcookings y talleres magistrales han pasado nombres reconocidos como Joan Roca, pero donde especialmente han sido protagonistas las nuevas figuras de la alta cocina española entre las cuales cada vez hay más mujeres. Mario Sandoval, Ángel León, Beatriz Sotelo o Celia Jiménez son algunos de los 40 chefs que han participado.

A sido una grata experiencia para nosotros el poder dar a conocer lo mejor de nuestros productos a la gente y poder compartir nuestros conocimientos.

8 Comments

    • Avatar
      may 12, 2025

Poradnik dla miłośników włoskiej telewizji

Jeśli masz już na dachu czy balkonie antenę ustawioną na polskie platformy Polsat Box albo Canal+, to z dużym prawdopodobieństwem twoja instalacja niemal od ręki odbiera też włoską telewizję. Satelita, z którego lecą polskie pakiety, to ten sam Hotbird na pozycji 13°E, który przenosi kilkaset włoskich kanałów – od stacji muzycznych i informacyjnych po flagowe programy Rai i Mediaset. Pytanie nie brzmi więc „czy się da", tylko „ile z tego realnie trafi na ekran i co trzeba do tego zrobić".

Co dokładnie leci po włosku z Hotbirda

Zacznijmy od tego, co można złapać zupełnie za darmo, bez żadnych kart i opłat. Pulę kanałów niekodowanych określa się skrótem FTA (free-to-air). Na Hotbirdzie w języku włoskim od lat utrzymuje się kilka perełek: RTL 102.5 – stacja radiowo-telewizyjna łącząca teledyski z pasmami na żywo, TgCom24 – całodobowy kanał informacyjny, oraz Canale Italia w dwóch wariantach. Do tego dochodzi nieregularna, dość kapryśna grupa stacji regionalnych: Videolina, Tele A, Rete Capri, Calabria Channel, Radio Italia TV i inne. Problem w tym, że ta otwarta lista zmienia się często – nadawcy przeskakują na kodowane pojemności i znikają z wyszukiwania. Dziś są, jutro może ich zabraknąć.

Twardym orzechem do zgryzienia są kanały, które każdy Włoch zna z nazwy: Rai 1, Rai 2, Rai 3 w jakości HD, a także komercyjne Canale 5, Italia 1 i Rete 4. Wszystkie one są szyfrowane. Bez odpowiedniego klucza zobaczysz jedynie czarny ekran z komunikatem o braku dostępu. I tutaj wkracza rozwiązanie, które Włosi wymyślili dla rodaków mieszkających z dala od naziemnych nadajników.

tivùsat – włoska telewizja bez comiesięcznego abonamentu

Platformę tivùsat powołały wspólnie trzy podmioty: publiczny nadawca Rai, komercyjny gigant Mediaset oraz operator telekomunikacyjny TIM. Pomysł był prosty: dać obywatelom Włoch dostęp do cyfrowej telewizji przez satelitę wszędzie tam, gdzie zwykła antena naziemna nie daje rady – w dolinach alpejskich, na wyspach, w małych miasteczkach. Z czasem platforma rozrosła się do gigantycznej oferty przekraczającej 180 pozycji, z czego kilkadziesiąt nadaje w HD, a najnowsze karty odblokowują dodatkowo kanały 4K.

Największą zaletą tivùsat jest model płatności: płacisz raz za sprzęt i kartę, a później oglądasz bez żadnych rachunków. Żadnego abonamentu, żadnej comiesięcznej faktury. Dla porównania – polskie platformy wymagają stałej opłaty abonamentowej, a tutaj po jednorazowym wydatku masz dostęp do całości bezterminowo. W ofercie znajdziesz pełen przekrój: od filmowych Rai Movie i Rai 4, przez sportowe Rai Sport, dziecięce Rai Yoyo i Rai Gulp, aż po stacje lifestylowe, dokumentalne i muzyczne, takie jak RTL 102.5, Radio Italia TV, RDS Social TV czy Radio Kiss Kiss TV.

Warto też wiedzieć, że karta tivùsat działa wyłącznie w sprzęcie z certyfikatem platformy. Od momentu wprowadzenia nowych zabezpieczeń karty zostały zablokowane w urządzeniach bez homologacji – nawet jeśli nadają one za darmo. Dlatego przy zakupie trzeba zwracać uwagę na znaczek tivùsat na obudowie dekodera lub modułu.

Dwie ścieżki sprzętowe – dekoder albo moduł CAM

Masz do wyboru dwa warianty. Pierwszy to certyfikowany dekoder tivùsat z kartą w zestawie. Na rynku dostępne są modele takich producentów jak Digiquest (seria Q90, Ti9, Classic Q10), Humax (Tivumax LT), TELE System czy i-ZAP. Urządzenia te obsługują standard DVB-S2 i kodek HEVC/H.265, co gwarantuje odbiór zarówno kanałów HD, jak i tych w rozdzielczości 4K. Niektóre modele, jak Digiquest Q90, mają dodatkowo wbudowany tuner naziemny DVB-T2 i funkcję nagrywania na zewnętrzny nośnik przez port USB, a także dostęp do aplikacji RaiPlay i Mediaset Infinity przez łącze internetowe.

Drugi wariant jest bardziej elegancki, szczególnie gdy nie chcesz mnożyć pilotów i pudełek pod telewizorem. To moduł CAM CI+ z kartą tivùsat (tzw. Black Card). Moduł przypomina płaską plastikową wkładkę, którą wsuwa się w gniazdo CI+ z boku telewizora. Warunek: telewizor musi mieć wbudowaną głowicę satelitarną DVB-S2 i wspomniane gniazdo. Listę modeli zgodnych z modułami CAM tivùsat można sprawdzić na stronie operatora – są tam telewizory marek Samsung, LG, Sony, Panasonic, Philips, Hisense, Telefunken, Toshiba, Loewe, Saba, JVC i Hitachi. Moduły produkują te same firmy co dekodery: Digiquest, TELE System, Humax, i-ZAP, Mediasat.

Moduł CAM to wygodna opcja – jeden pilot od telewizora obsługuje wszystko, a sama instalacja ogranicza się do włożenia wkładki i podpięcia kabla antenowego. Minusem jest to, że nie każdy telewizor współpracuje poprawnie, nawet jeśli teoretycznie ma gniazdo CI+. Dlatego przed zakupem warto dać fachowcowi sprawdzić zgodność na miejscu – wielu instalatorów oferuje taką usługę.

Antena, konwerter i kabel – co dokładnie kupić

Jeśli masz już sprawnie działającą instalację Polsat Box lub Canal+, to fizycznie antena patrzy dokładnie tam, gdzie trzeba – na Hotbirda 13°E. W takim wypadku możesz wykorzystać tę samą czaszę. Nową antenę stawia się tylko wtedy, gdy dotychczasowa w ogóle nie istnieje lub jest zbyt mała. Najmniejszy sensowny rozmiar to 60 cm, ale w praktyce lepiej sprawdza się czasza 70 lub 80 cm. Większa powierzchnia oznacza więcej zebranego sygnału, co przydaje się przy ulewach albo gęstym śniegu.

Drugim elementem jest konwerter, czyli to małe urządzenie na wysięgniku przed czaszą. Jeśli twój obecny konwerter ma wolne wyjście (gniazdo), wystarczy doprowadzić od niego osobny przewód do nowego dekodera albo telewizora. Jeśli wszystkie wyjścia są już zajęte, wymienia się konwerter na model z większą ich liczbą:

  • Single – 1 wyjście, tylko dla jednego odbiornika
  • Twin – 2 wyjścia, np. główny telewizor plus nagrywarka
  • Quad – 4 wyjścia, do kilku niezależnych pokojów
  • Octo – 8 wyjść, do instalacji w większym domu lub na piętrach

Przy wymianie konwertera odkręca się jedną śrubę mocującą w uchwycie, wysuwa stary, wkłada nowy i dokręca. Nie trzeba przy tym ruszać ustawienia samej anteny – kierunek na satelitę pozostaje ten sam. Popularni producenci konwerterów to Inverto, Opticum, Televes – modele z serii Premium lub serii Red z niskim współczynnikiem szumów (rzędu 0,1–0,2 dB) sprawdzają się znakomicie.

Kabel antenowy to też nie jest obojętny szczegół. Najczęstszym wyborem jest RG-6 o impedancji 75 omów z pełną miedzianą żyłą (oznaczenie Cu, a nie CCA czy CCS). Do tego ekranowanie klasy A lub A+. Kabel prowadzony na zewnątrz musi mieć płaszcz z polietylenu (PE) odporny na słońce i wilgoć. Jeśli trasa z dachu do pokoju przekracza 30–40 metrów, rozsądniej jest zainwestować w grubszy RG-11, który ma mniejsze tłumienie. Na obu końcach przewodu zaciska się złącza kompresyjne typu F – nakręcane wersje są mniej trwałe i łatwiej łapią zakłócenia. Do zaciskania potrzebna jest zaciskarka, ale można ją wypożyczyć albo poprosić sprzedawcę o zarobienie końcówek przy zakupie.

Ustawianie anteny od zera – na co zwrócić uwagę

Gdy nie masz jeszcze żadnej anteny, zaczynasz od wyboru miejsca na montaż anteny satelitarnej. Potrzebujesz niezasłoniętego widoku na południe z lekkim odchyleniem na zachód. Drzewa, sąsiednie budynki, wystające balkony wyższych pięter – wszystko to potrafi zablokować sygnał. Do mocowania na ścianie stosuje się uchwyty murowane ze stali ocynkowanej lub nierdzewnej o długości od 30 do nawet 60 cm. Na balkonie sprawdzają się uchwyty balkonowe z cybantem (obejmą), które zaciska się na balustradzie bez wiercenia w elewacji.

Po przykręceniu uchwytu i zawieszeniu czaszy przechodzisz do ustawiania kątów. Tu przydaje się zwykły kompas, poziomica i miernik sygnału satelitarnego – nawet najprostszy model z wychyłową skalą i sygnalizatorem dźwiękowym załatwia sprawę. Parametry dla centralnej Polski przy odbiorze Hotbirda 13°E to mniej więcej:

  • Azymut (kierunek poziomy): około 181–185 stopni według północy geograficznej, czyli praktycznie idealnie na południe z delikatnym skrętem w prawo
  • Elewacja (kąt podniesienia czaszy): od 31 do 33 stopni – to wartość, którą ustawia się na podziałce z tyłu anteny
  • Skręcenie konwertera (skew): około minus 3 do minus 5 stopni – patrząc od przodu czaszy, obraca się konwerter lekko w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara

Praktyczna rada: podłącz miernik do konwertera, ustaw antenę zgrubnie według powyższych wartości, a potem wykonuj bardzo małe, powolne ruchy czaszą w poziomie i pionie, nasłuchując rosnącego tonu sygnalizatora. Gdy dźwięk osiągnie maksimum, dokręcasz wszystkie śruby na sztywno, ale bez przesady – nadmierne dokręcenie może odkształcić blachę i popsuć geometrię czaszy. Na koniec sprawdzasz jeszcze odbiór na dekoderze lub telewizorze w domu, bo sam miernik na dachu pokazuje tylko siłę, a nie jakość całego toru.

Gdy obraz znika podczas deszczu lub śniegu

Zanik sygnału przy złej pogodzie prawie zawsze wskazuje na jeden z trzech problemów. Pierwszy to zbyt mała średnica anteny – przy czaszy 60 cm nawet umiarkowane chmury potrafią stłumić sygnał na tyle, że dekoder traci synchronizację. Wymiana na model 80-centymetrowy zwykle likwiduje sprawę raz na zawsze. Drugi winowajca to nieszczelne złącza na kablach – woda wnikająca do wnętrza przewodu powoduje korozję żyły miedzianej i stopniowe pogarszanie parametrów. Trzeba wtedy odciąć końcówki kabla, założyć nowe złącza kompresyjne i zabezpieczyć je taśmą wulkanizacyjną albo specjalnym żelem uszczelniającym. Trzecia przyczyna to nieprecyzyjnie ustawiona antena – jeśli czasza jest minimalnie odchylona od optymalnego kąta, sygnał spada poniżej progu wcześniej niż powinien. Wystarczy drobna korekta azymutu albo elewacji.

Odrębna kategoria to problemy z kartą tivùsat. Jeśli na ekranie pojawia się napis o braku uprawnień mimo włożonej karty, najpierw wyjmij ją z dekodera lub modułu, przetrzyj styki suchą szmatką i włóż ponownie. Gdy to nie pomaga, problem może leżeć w niekompatybilnym sprzęcie – karty tivùsat nowego typu (Black Card) muszą pracować w certyfikowanych urządzeniach. Jeśli kupiłeś dekoder bez znaczka tivùsat, karta zostanie zablokowana. W takim przypadku jedynym wyjściem jest wymiana na urządzenie z homologacją.

Jeśli nie czujesz się na siłach z drabiną i strojeniem anteny na wysokości albo problem dotyczy czegoś więcej niż tylko wymiany konwertera, poszukaj instalatora z doświadczeniem w ustawianiu zagranicznych platform. Fachowiec dysponuje lepszym miernikiem z wyświetlaczem i funkcją analizy całego pasma, a do tego wie, gdzie lokalnie mogą być martwe punkty sygnałowe. W miastach o dużym zagęszczeniu budynków to szczególnie cenna pomoc – czasem jedyne sensowne miejsce na antenę odkrywa się dopiero po wejściu na drabinę z miernikiem w ręku. Co ważne, wiele firm instalacyjnych ma w ofercie gotowe zestawy do odbioru tivùsat z aktywowaną kartą, co pozwala pominąć żmudną procedurę rejestracji karty we włoskim systemie.

Como Ribamar Conservas – productor español de conservas gourmet de pescado y marisco de Ceutí – en nuestro blog también tratamos temas de televisión digital, internet y sistemas de antenas. ¿Por qué? Porque los pronósticos meteorológicos precisos son fundamentales para planificar las capturas, garantizar la seguridad de la tripulación y mantener la alta calidad de las materias primas. Además, abordamos temas sobre la recepción de televisión polaca en España, ya que parte de nuestro equipo y clientes son de Polonia y buscan información al respecto. Todos los artículos del blog están escritos por editores experimentados que colaboran con el servicio, no por inteligencia artificial. También puedes visitarnos en nuestro perfil de Facebook. © 2026 Ribamar Conservas, C/ Río Segura 21, 30562 Ceutí, Región de Murcia, España.

Leave a Reply

* Name:
* E-mail: (Not Published)
   Website: (Site url withhttp://)
* Comment:
Type Code